5. April 2026 Dwa dni po starcie zapisów na 52. Maraton Dębno 2026, zapraszamy do lektury kolejnej części cyklu „Porozmawiajmy o Maratonie Dębno…”. Tym razem chcielibyśmy przybliżyć postać Elżbiety Jarosz.
Elżbieta Jarosz
W Dębnie startowałam trzykrotnie – raz zwyciężając i dwukrotnie zajmując miejsce trzecie. Były to Mistrzostwa Polski rozgrywane w ramach dębnowskiego maratonu. Trasa biegu jest płaska, zalesiona, co sprzyja osiąganiu dobrych rezultatów. Moim zdaniem jest to jedna z lepszych tras w Polsce.
Minęło już kilka lat od czasu mojego ostatniego występu w Dębnie. Organizacja biegu była przyzwoita. Organizatorzy starali się zrobić wszystko jak najlepiej. Na pewno uczyli się wtedy organizacji takiej imprezy, ponieważ bieg ten był po kilkuletniej przerwie reaktywowany co skutkowało zmianą ludzi odpowiedzialnych za przebieg całego widowiska.
Oceniając maratony rozgrywane w Polsce, śmiem twierdzić, że doping na trasie maratonu dębnowskiego był specyficzny i jeden z lepszych. Porównując z maratonem rozgrywanym we Wrocławiu mogę powiedzieć, iż zainteresowanie biegiem było większe pomimo faktu, że jest to mniejsza miejscowość. Być może wpływ na taki stan rzeczy ma fakt mniejszej ilości imprez organizowanych na terenie Dębna i okolic. Przypominam sobie, że w wioskach ludzie wychodzili na ulice, klaskali, rozwieszali transparenty, próbowali podawać wodę. Było to spontaniczne, bardzo miłe i mogę uznać to za niewątpliwą zaletę tego maratonu. Tak jak wspomniałam, maraton, miejscowość i jego organizację wspominam bardzo miło.

Wydaje mi się, że nie jestem osobą zbyt wymagającą i uważam, że maraton ten w czasach kiedy w nim startowałam nie miał wad. A przynajmniej nie pamiętam o nich. Bardzo mile wspominam bankiet, po którymś z maratonów. Był on dość wystawny i atmosfera na nim była miła. Zawodnicy z czołówki byli zapraszani na bieg. Fakt faktem, że być może komuś nie pasowało, że byliśmy zakwaterowani kilka kilometrów od miasta. Jednak nie uważam tego za minus. Organizator bowiem zapewniał transport do Dębna.
Bardzo mile wspominam samą rywalizację na trasie maratonu. Szczególnie w 2001 roku, kiedy to udało mi się zwyciężyć. Czułam wielką radość na mecie, ale nie tylko. W trakcie biegu, już na po przebiegnięciu połowy dystansu, wiedziałam, że tylko jakieś nieszczęście mogłoby odebrać mi wygraną w tym biegu. Byłam dobrze przygotowana, przewaga nad konkurentkami rosła i biegło mi się komfortowo. Nie zapomnę tej radości na mecie ze zdobycia tytułu najlepszej zawodniczki w kraju.

Pamiętam również maraton w 2002 roku, gdy zajęłam trzecie miejsce. Tutaj sytuacja była zgoła odmienna. Nie byłam przygotowana do tego startu. Wynikało to z kontuzji z jaką się zmagałam. Maraton był wówczas dla mnie dużą katorgą wynikającą ze wspomnianej kontuzji oraz niewystarczającego przygotowania. Biegłam w towarzystwie mojego męża. Pamiętam kryzysy, skurcze mięśni i chęć zejścia z trasy choć wiedziałam, że wystarczy dobiec do mety by świętować zdobycie brązowego medalu Mistrzostw Polski. Charakter sportowy i duch walki przeważyły, pozwalając mi dowieźć ten medal do mety. Czułam wtedy wielką radość okupioną bólem i cierpieniem. Myślę, że będę o tym długo pamiętać pomimo upływającego czasu. Są to bowiem momenty, które na trwałe zostają w pamięci.
Może maraton w Dębnie nie miał wielkiego wpływu na moją karierę sportową. Nie osiągałam tutaj najlepszych swoich wyników i nie były to moje pierwsze starty na tym dystansie. Jednak jest jeden znaczący sukces tego biegu. W maratonie w 2001 roku zdobyłam swój pierwszy złoty medal Mistrzostw Polski. Miałam w swojej kariery medale ze srebrnego i brązowego kruszcu na innych dystansach. Udało mi się nawet być Mistrzynią Polski w półmaratonie. Jednak medal zdobyty w 2001 roku w Dębnie był jedynym złotym medalem Mistrzostw Polski w maratonie w mojej karierze. Cieszę się, że miałam możliwość biegania w dębnowskiej imprezie.
Elżbieta Jarosz – ur. 1971, polska lekkoatletka, biegaczka długodystansowa. W Dębnie startowała trzykrotnie, zdobywając trzy medale Mistrzostw Polski (złoty i 2 brązowe). Rekord życiowy w maratonie (2:30:15) uzyskała w 2001 roku w St. Paul.
Zapraszamy do startu w 52. Maratonie Dębno, który odbędzie się 18 października 2026 roku. Zapisów można dokonywać pod adresem: 52. Maraton Dębno 2026 – Panel zapisów
