logotype
  • Aktualności
  • Dla zawodnika
    • Trasa
    • Dojazdy
    • Regulamin
  • Historia
    • Uczestnicy
    • Dotychczasowi zwycięzcy
    • Aktualni rekordziści
    • 50 najlepszych kobiet w historii
    • 50 najlepszych mężczyzn w historii
  • Galeria
  • Kontakt
  • de_DEDE
zapisz się
logotype
  • Aktualności
  • Dla zawodnika
    • Trasa
    • Dojazdy
    • Regulamin
  • Historia
    • Uczestnicy
    • Dotychczasowi zwycięzcy
    • Aktualni rekordziści
    • 50 najlepszych kobiet w historii
    • 50 najlepszych mężczyzn w historii
  • Galeria
  • Kontakt
  • de_DEDE
zapisz się
  • Aktualności
  • Dla zawodnika
    • Trasa
    • Dojazdy
    • Regulamin
  • Historia
    • Uczestnicy
    • Dotychczasowi zwycięzcy
    • Aktualni rekordziści
    • 50 najlepszych kobiet w historii
    • 50 najlepszych mężczyzn w historii
  • Galeria
  • Kontakt
  • de_DEDE
logotype
logotype
  • Aktualności
  • Dla zawodnika
    • Trasa
    • Dojazdy
    • Regulamin
  • Historia
    • Uczestnicy
    • Dotychczasowi zwycięzcy
    • Aktualni rekordziści
    • 50 najlepszych kobiet w historii
    • 50 najlepszych mężczyzn w historii
  • Galeria
  • Kontakt
  • de_DEDE
29 marca 2026

Porozmawiajmy o Maratonie Dębno… Legenda Ryszarda Marczaka

Zapraszamy do lektury drugiej części cyklu “Porozmawiajmy o Maratonie Dębno…”. Dziś przedstawiamy Ryszarda Marczaka, który jest nosi miano legendy polskiego maratonu. Jednocześnie zapraszamy na 52. Maraton Dębno, który odbędzie się 19 października 2026 roku.

Ryszard Marczak

Maraton Dębno to dla mnie pierwszy maraton o charakterze międzynarodowym w Polsce, mający źródło na historycznej trasie Cedynia-Siekierki. Od początku swego istnienia maraton rozgrywany w Dębnie stanowił święto dla tego miasta i jego mieszkańców. Tak było w każdym roku mojego startu w Dębnie. Osobiście brałem czynny udział w maratonie osiem razy. Przez osiem lat przygotowywałem się najlepiej jak mogłem do tego startu.

            Liczna rzesza mieszkańców tej malowniczej miejscowości zbierała się by oklaskiwać zwycięzcę a zarazem Mistrza Polski w biegu maratońskim. Trasę zawsze dekorowano barwnymi chorągiewkami. Kładziono nową nawierzchnię szosy, specjalnie dla rozgrywania biegu maratońskiego.

            Jest rok 1975, gdy po raz pierwszy stanąłem na starcie do maratonu w Dębnie, a obok mnie na starcie Anglik Ronald Hill, który bije rekord Maratonu Dębno. Jest jednym z najlepszych biegaczy na świecie. W następnych latach, co roku na trasie tego maratonu spotykałem znakomitych zawodników światowego maratonu z Japonii, Anglii, Hondurasu, Czechosłowacji, Szwajcarii, Norwegii, NRD, ZSRR oraz wszystkich najlepszych polskich maratończyków. A więc słusznie Maraton Dębno zyskał rangę Międzynarodowych Mistrzostw Polski.

            Także na trasie spotkałem prawdziwych miłośników maratonu – amatorów a jakże walecznych. Pierwszy to Henryk Braun, rocznik 1912, który po swojemu przemierzał kolejne kilometry maratonu, a przed nim proboszcz miejscowej parafii – Zenon Kapłon, który gromadził na swojej mszy porannej startujących maratończyków.

            Bo maraton w Dębnie to nie tylko zwycięstwo. Na mecie maratonu, każdy z jego uczestników był witany i nagradzany brawami jak faktyczny zwycięzca. I to co pamiętam najbardziej – start, Plac Światowida w pełnej gali. Wokół miejsca startu wylegało co roku całe miasto Dębno i Oni na starcie. Zawsze od 100 do 200 biegaczy, którzy marzyli o zwycięstwie i Ci, którzy postanowili zmierzyć się z dystansem 42,195 km, toczyć walkę przez 3 godziny, a czasem i dłużej z własnymi słabościami by osiągnąć cel, którym jest meta maratonu.

            Jest rok 1978,  maj, Mistrzostwa Polski w Dębnie. Moje pierwsze zwycięstwo. Start z Placu Światowida. Termometr w cieniu wskazywał 30 stopni Celsjusza. W słońcu temperatura afrykańska.. Mieszkańcy Dębna szukają cienia a my, zawodnicy – cała kadra polskich maratończyków oraz zawodnicy z Norwegii, Hondurasu, Szwajcarii, Japonii i NRD ruszyliśmy w pełnym słońcu na trasę maratonu, środkiem jezdni, po rozmiękłym od słońca asfalcie. Rewelacyjny czas pierwszych pięciu kilometrów poniżej 15 minut i 15 sekund. Na mecie czas 2:15:27 i zdobyty tytuł Mistrza Polski. 2 godziny i 15 minut walki z temperaturą, rozmiękłą jezdnią, własnym organizmem, który buntował się z każdym kilometrem trasy.

            Gdyby maraton w 1978 roku odbył się w innym terminie albo chociaż w innych godzinach, np. rannych, kiedy temperatura była niższa, powietrze nie rozgrzane, a jezdnia nie roztopiona od słońca, mogły paść wyniki na światowym poziomie. Termin Mistrzostw Polski w Dębnie był zbyt często zmieniany, raz początek kwietnia, a w następnym roku koniec maja. To rzutowało na wyniki, a często też awizowani zawodnicy z niewiadomych przyczyn nie przybywali na maraton do Dębna.

            A teraz Dębno rok 1980 – Mistrzostwa Polski w maratonie, a zarazem eliminacje krajowe do Olimpiady Moskwa 1980. Na starcie stanęło 110 zawodników polskich i 31 z innych państw. Stawka tego biegu była bardzo wysoka – od maratonu w Dębnie zależy udział w Igrzyskach. Współzawodnictwo na trasie bardzo zacięte. Walka trwała do ostatnich metrów o czym świadczą minimalne różnice pomiędzy trójką czołowych zawodników:

  1. Zbigniew Pierzynka – 2:13:30
  2. Ryszard Marczak – 2:13:35
  3. Andrzej Sajkowski – 2:13:38

Na mecie panuje wielka radość, ponieważ wszyscy otrzymujemy nominacje olimpijskie!

Ryszard Marczak na trasie dębnowskiego maratonu w 1978 roku

MARATON DĘBNO DROGĄ DO MARATONU W NOWYM JORKU.

„Bohaterowie dębnowskiego maratonu zostają imiennie zaproszeni przez New York Road Runners Club do wzięcia udziału w tegorocznym nowojorskim maratonie, największej imprezie biegowej  świata.

Odbędzie się on jak zwykle w trzecią niedzielę października i przebiegać będzie tradycyjną trasą przez wszystkie 5 dzielnic naszego miasta z metą w Central Park. Ma w nim wystartować rekordowa liczba 20000 uczestników”.

„Nowy Dziennik” – John Matusewicz

            Zaproszenie takie ukazało się w „Dzienniku Polskim” wychodzącym w Nowym Jorku podpisane przez Pana Matusewicza – jednego z organizatorów Maratonu Nowojorskiego.

            Zwycięzca Maratonu Dębno zdobywał tytuł Mistrza Polski, a on zaproszenie na Maraton Nowojorski – na maraton, który ukazał zawsze resztę prawdy o Mistrzu Polski z Dębna. W tych latach ranga maratonu z Dębna była bardzo wysoka.

            Dziś wracając wspomnieniami do maratonu w Dębnie, widzę wyraźnie jaki wpływ na moje późniejsze starty, moją karierę sportową miał Maraton Dębno:

  1. Marzenia się spełniają – każdy sportowiec marzy o udziale w Igrzyskach Olimpijskich. Ja dzięki maratonowi w Dębnie zostałem olimpijczykiem. Dziś można żałować, że Maraton Dębno nie pełni tej roli.
  2. Maraton Dębno otworzył mi otworzył mi drogę w najważniejszym i największym maratonie świata – Maraton Nowojorski.
  3. Maraton Dębno i Maraton Nowojorski to dwa najważniejsze maratony w mojej karierze sportowej. W Dębnie startowałem ośmiokrotnie natomiast w Nowym Jorku – szesnastokrotnie.
  4. Praktycznie na trasie Maratonu Dębno nauczyłem się jak taktycznie rozgrywać bieg, jak walczyć z przeciwnikiem, własną słabością i trudami trasy.
  5. Poznałem wielu ludzi, z którymi do dziś utrzymuję kontakty.

Wszystkie moje rozważania dotyczą okresu lat siedemdziesiątych i połowy lat osiemdziesiątych, a więc są one dosyć odległe w czasie.

Ryszard Marczak – (ur. 1945), polski maratończyk, reprezentant Zawiszy Bydgoszcz, olimpijczyk z Moskwy w 1980 roku. Rekord życiowy w maratonie (2:12:44) uzyskał w Nowym Jorku w 1982 roku. Rok wcześniej, również w Nowym Jorku uzyskał czas 2:11:35 jednak po 10 latach podano, że trasa była sto metrów krótsza…

W Dębnie zdobył dwa złote (1978 – 2:15:27 i 1981 – 2:14:17) i cztery srebrne medale Mistrzostw Polski (1976 – 2:15:35, 1977 – 2:14:52, 1979 – 2:16:12, 1980 – 2:13:35).

Ważniejsze osiągnięcia w maratonie:

Mistrzostwa Świata: Helsinki 1983 – 16 miejsce (2:13:20)

Mistrzostwa Europy: Praga 1978 – 15 miejsce (2:15:48)

Ateny 1982 – 7 miejsce (2:17:53)

Puchar Europy: Agen 1981 – 4 miejsce indywidualnie i 3 miejsce drużynowo (2:15:50)

Maraton Nowy Jork: 1981 – 5 miejsce (2:11:35)

           1982 – 4 miejsce (2:12:44)

            1988 – 1 miejsce w kategorii weteranów powyżej 40 lat (2:15:44)

Maraton Rotterdam: 1982 – 2 miejsce (2:13:27)

Maraton Paryż: 1983 – 2 miejsce (2:13:40)

Maraton Tokio: 1981 – 7 miejsce (2:13:39)

                          1983 – 10 miejsce (2:13:50) Maraton Boston: 1990 (2:16:44)

ŚwiergotFacebookPinterestaLinkedin
poprzednie

Porozmawiajmy o Maratonie Dębno...

Następny

Zapisy na 52.Maraton Dębno 2026

Regulaminy
  • Regulamin 52.Maratonu Dębno 2026
  • Regulamin ORŁY BIEGOWE
  • REGULAMIN 11.MISTRZOSTW POLSKI STRAŻAKÓW W MARATONIE
  • REGULAMIN 19.MISTRZOSTW MIASTA I GMINY W MARATONIE
  • REGULAMIN 11.MISTRZOSTW POLSKI NAUCZYCIELI W MARATONIE
  • REGULAMIN 21.MISTRZOSTW POLSKI POLICJANTÓW

Ostatnie wpisy

  • Porozmawiajmy o Maratonie Dębno… Elżbieta Jarosz
  • Zapisy na 52.Maraton Dębno 2026
  • Porozmawiajmy o Maratonie Dębno… Legenda Ryszarda Marczaka
  • Porozmawiajmy o Maratonie Dębno…
  • Orły Biegowe’2025

Sponsor Tytularny

Sponsorzy

1426259074_794693fa53dd4f7c1badaeca044dc3cf
airzone-logo2
debno
browarwitnica
lispol
debno
logotypgrupagezet-page-001
1425390999_78e3b766d1247db4b562c583073fa178
LOGO_100_lecie_FINAL-768x761
znak_zosp
Logo-psp
ZNP-LOGO-A4

Patronat medialny

blue_pion_bieganie

Maraton Dębno

BIURO ORGANIZACYJNE

Ośrodek Sportu i Rekreacji
ul. Parkowa 20
74-400 Dębno

maratondebno@wp.pl
biuro@maratondebno.pl
osir@maratondebno.pl

TwitterFacebook-fLinkedin-inInstagram

Przydatne informacje

O maratonie
Regulamin
Zapisy
Wyniki
Lista startowa
Aktualności
Dojazd
Noclegi
Program
Kontakt
logotype

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2023 | Projekt i realizacja SportQuality.pl